moda

Nie od dziś wiadomo, iż moda damska (bardziej niż męska), jest tą modą, która zmienia się częściej szybciej. Zmienia się ze względu na sezony. Co innego bowiem zakłada się wiosną, latem, a co innego zimą czy jesienią. Zmienia się jednak także jeśli chodzi o kolory. Mężczyźni w koszulce kupionej rok temu na lato, mogą pokazać się także i teraz bez większego obciachu. U kobiet jednak tak nie jest. Każda wiosna, każde lato, jesień czy zima mają swoje sezonowe kolory. Wciąż pojawiają się nowe bilbordy warszawa reklamujące modne kolekcje damskiej odzieży. To, co było modne na jesieni tamtego roku, w tym będzie już przestarzałe i opatrzone, bowiem w tym sezonie panują zupełnie inne kolory oraz kroje czy dodatki. Panie w znacznej większości na to nie narzekają. Ba! One nawet to lubią, gdyż tłumaczy to w jakiś sposób ich ciągłą potrzebę wydawania pieniędzy na nowe ubrania. Kto, jak kto, ale kobieta przecież musi być zmienna nie tylko ze względu na charakter, ale także na ubiór. Musi więc być modna. Żeby być modną musi kupować ubrania, które są w danym okresie „na czasie” i tak koło się zamyka.

Biżuteria najczęściej kojarzona jest z kobietami. To one zwykle noszą naszyjniki, kolczyki, bransoletki i pierścionki. Ozdoby te podkreślają urodę i styl każdej kobiety.

Paradoksalnie jednak biżuteria jest przeznaczona nie tylko dla przedstawicielek płci żeńskiej. Decydują się na nią także mężczyźni. Podchodzą oni do tematu nieco inaczej, wybierając ozdoby nie tylko ładne, ale także mające jakieś konkretne zastosowanie. Panowie wolą zainwestować w spinki do koszul, krawaty i zegarki męskie. W ten sposób mogą podkreślić swój wygląd, dobry styl i smak, jednocześnie nie narażając się na oskarżenie o zniewieścienie.

Elegancki mężczyzna dobiera dodatki tak, by nie były one krzykliwe, a jednocześnie korzystnie wyróżniały go w towarzystwie. Nie każdy potrafi dobrze dobrać biżuterię do swojej sylwetki i ubioru. Z tego powodu ostatnio ogromną popularnością zaczęły cieszyć się usługi stylistów, którym nie obce są zagadnienia mody i dobrego smaku. Porady w tym zakresie warto również szukać w profesjonalnym sklepie z biżuterią lub dodatkami oraz w Internecie.

Szarości, niegdyś kojarzone głównie z nudnymi mundurkami pensjonarek i nauczycielek relgii w szkołach, dziś podbijają światowe wybiegi najwybitniejszych projektantów, z domem mody Christiana Diora na czele. Stał się synonimem elegancji, na równi z czernią. Szarości stały się szczególnie lubianym kolorem kreacji w sezonie jesienno-zimowym, kiedy to doskonale pasują do okoliczności przyrody. U jednych projektantów jest to jedna z barw, inni niemal w całości opierają się właśnie na odcieniach szarego. Wbrew pozorom, szary wcale nie uznacza nudny, gdyż mogą to być odmiany zarówno zimne, na przykład lekko podbarwione błekitem, coś a’la gołębi, jak i ciepłe – wtedy najbliższy będzie im antracyt. Kolor szary jest barwą pośrednią między bielą a czernią, dlatego też – podobnie jak dwie poprzednie barwy – pasuje niemalże do wszystkiego i na każdą okazję, również na konferencje kraków. W dodatku eksponuje inne kolory i nadaje się doskonale jako tło każdej stylizacji.

Mężczyźni kręcą głową z niedowierzaniem i wyrażają podziw przeciągłym gwizdem. Dzieci są zafascynowane i chodzą (dosłownie) w ślady swoich mam. Staruszki o lasce uśmiechają się z rozrzewnieniem na wspomnienie swojej pierwszej randki. Mowa o obcasach. Mało tego – o obcasach zimą.

Otóż bywają kobiety, którym niestraszne śniegi i ślizgawki. Dziarsko wdziewają swoje ulubone obuwie na wysokim obcasie i poruszają się w nich z niebywałą gracją tam, gdzie inni oddają ziemi pokłon. Jak to możliwe? Czy to jest w ogóle zgodne z prawami fizyki? Są dwie możliwości. Pierwsza – obcasy działają jak raki, wbijają się w śniegowe podłoże i tym samym pozwalają zachować właścicielce równowagę. Druga – wszystko zależy od budowy ciała i postawy – są osoby jakby stworzone do przemierzania ziemi o każdej porze roku, dnia i nocy, w butach na obcasie. My, które przemierzamy zimowe ostępy na płaskim, zazdrościmy im z całych sił. Ale już niebawem nadejdzie wiosna, przeminą śniegi, zazieleni się, urośnie kilka drzew… a my jak gdyby nigdy nic nie było, znów wbijemy się w nasze ulubione reprezentacyjne, modne obcasy i pomkniemy w tę zieleń!

Choć kobiety i mężczyźni wydają się nie mieć ze sobą nic wspólnego, to jednak ich moda zdaje się wzajemnie inspirować. Najlepszym tego przykładem są ubrania damskie, które wiele czerpią z elementów męskiej garderoby. Nic w tym dziwnego skoro kobiety od w poprzednich pokoleniach próbowały dorównać mężczyznom. Ale niektóre panie mogłyby się oburzyć na taką interpretację historii, więc można uznać, że kobiety od lat udowadniają mężczyznom, że mogą być lepsze od nich. Garnitury np. zdają się lepiej leżeć na paniach niż na panach. Do tego przysłużyły się naturalne predyspozycje płci pięknej. Dobrze skrojona marynarka to ozdoba każdej damy, nie mówiąc już o dobrze uszytych spodniach, które mogą podkreślać kobiece kształty nieraz lepiej jak sukienka. Warto też pamiętać o takim wspólnym elemencie damskiej i męskiej garderoby, jakim jest kapelusz. Oczywiście damski różni się od męskiego, ale znów panie wydają się mieć w nich więcej uroku. Panowie jednak też zyskują czerpiąc z mody damskiej. To zapewne kobiety zainspirowały ich do urozmaicenia odzieży choćby od strony kolorystycznej. Na szczęście na modzie wzajemne inspiracje kobiet i mężczyzn na szczęście się nie kończą, ale to oddzielna historia.

Ile plebiscytów, tyle osób wybieranych ikonami mody. Jeden z takich rankingów zorganizował amerykański oddział redakcji Vogue i, co ciekawe, nie wygrała w nim amerykanka a… Brytyjka, Kate Moss. Została ona okrzyknięta królową stylu ostatniej dekady. Według Vogue, Kate zasłużyła na tytuł tym, że zawsze jej ubrania były gustowne, wyznaczające nowe kierunki w modzie i oryginalne oraz niebanalne. Tym samym stała się wzorem do naśladowania dla wielu kobiet. Jej styl to nonszalancja, mieszanie elementów z różnych nowych kolekcji znanych projektantów z ciuchami z dna szafy i tak zwanych „szmateksów”. To właśnie inwencja samej Kare Moss dała jej palmę pierwszeństwa w tym rankingu. Jej stroje zawsze są odpowiednio dobrane do każdej okazji: jeśli to oficjalna uroczystość, towarzyszą jej piękne suknie i buty na wysokim obcasie, jeśli ubranie na co dzień – miejsce sukni zajmują legginsy, a szpilek – kowbojki. Zdawać by się mogło, że Kate wyprzedza pomysłowość samych projektantów i jako pierwsza orientuje się w najmodniejszych zestawieniach.

Ciekawe strony WWW

Najnowsze komentarze