odzież

W modzie, już dobrą dekadę temu, a może nawet i dwie, zatarła się poniekąd granica między tym, co przeznaczone tylko dla chłopców oraz tym, co przeznaczone dla dziewcząt. Nie mam tu na myśli panów, którzy przebierają się w sukienki, ale fakt, iż np. bluzy z kapturem bądź szerokie spodnie dżinsowe bądź z innych materiałów, które dawniej były domeną płci brzydkiej, obecnie noszone są bez większych, a nawet bez żadnych problemów przez panie. Styliści mówią, że jest to wynik pewnego rodzaju afirmacji równouprawnienia względem kobiet, które przez lata traktowane były, jako te gorsze od mężczyzn. Skoro mój chłopak może mieć bluzę z kapturem, to dlaczego nie mogę ja? Przykładów takich pytań retorycznych można by podać jeszcze wiele. Fenomenalne jest w tym wszystkim to, że dziewcząt, jako tak zwanych chłopczyc, nie postrzegamy ze względu na ich ubiór, lecz ze względu na zachowanie. W dzisiejszych czasach duża część odzieży stała się płciowo neutralna, co sprawia, że kobiety czy też dziewczyny mogą chodzić nawet i w bluzach dedykowanych dla mężczyzn i nawet to nie odbierze im uroku.

Poszukiwania odpowiedniego stroju kąpielowego przypominają nieco poszukiwania bielizny. On także musi być wygodny, nie krępować ruchów i sprawiać, by każda kobieta czuła się w nim swobodnie zarówno w wodzie, jak i na plaży lub basenie. Istnieje kilka bardzo ważnych zasad, według których powinno się dobierać odpowiedni strój kąpielowy. Na początek, powinien być o jeden rozmiar większy niż bielizna noszona na co dzień. Taki będzie najbardziej wygodny a przy okazji unikniecie niespodzianek w postaci kurczenia się. Jeśli kupujecie strój dwuczęściowy, górę najlepiej kupować osobno a dół osobno, ponieważ nie w każdym przypadku komplety będą idealnie pasować na waszą sylwetkę. Najbardziej przyjazne dla skóry materiały to lycra i poliester, przy okazji ułatwiają pływanie i w każdej sytuacji zachowują swój oryginalny kszałt. Jeśli macie szerokie biorda, strój powinien być dwuczęściowy, przy czym góra w jasnych barwach, a dół w ciemniejszych, mile widziana będzie również przepaska na biodrach.

Magię świąt Bożego Narodzenia widać nie tylko w ozdobach w centrach miast oraz na witrynach większości sklepów. Świąteczne akcenty widać nawet w tak oryginalnym asortymencie jak bielizna damska, czy szlafroki. Jeśli chodzi o kolory, nie powinno nikogo dziwić, że rządzi czerwony, który zresztą jest częstym i lubianym kolorem w artykułach bieliźniarskich. Najczęściej wybierane materiały to satyna i aksamit, a ozdoby oczywiście koniecznie kojarzące się z zimą i Mikołajem, czyli biały puszek i pomponiki. Najczęściej kupowane modele to między innymi sukienki z kapturami, krótkie kamizelki i spódniczki mini oraz gorsety z pasami do pończoch i stringami. Do tego dodatki, takie jak mikołajowe czapki z pomponami lub czerwone rękawiczki. Wszystko a’la Śnieżynki, elfy i pomocnice mikołaja. Być może tego typu zestaw to doskonały pomysł na prezent pod choinkę dla każdej z naszych ukochanych kobiet?

Od kilku lat trampki triumfują na rynku mody obuwniczej. Nosi się je na każdą okazję: do lasu, na zakupy, do pracy, na imprezę czy do biegania. Jeszcze niedawno włożenie trampek do marynarki i melonika byłoby najzwyklejszym faux pas. Dziś ta kompozycja jest akceptowana, a wręcz klasyfikuje się ją jako trendy.

Trampki powstały w pierwszej połowie XIX wieku w Anglii. Potem Converse ( to od niego wzięła nazwę najpopularniejsza marka trampek) zaczął produkować płócienne buty za kostkę na gumowej podeszwie dla koszykarzy. W latach ’50 białe trampki stały się obuwiem treningowym amerykańskiej armii. W Polsce natomiast pojawiły się dzięki fabryce Stomil w latach ’30. Obecnie obuwie na gumowej podeszwie mają mnóstwo odmian: przed i za kostkę, do kolan i do uda. Istnieją nawet trampki na obcasie. Materiał z którego są produkowane również jest zróżnicowany: tekstylia, skóra, dżins. Jedyną stałą jest gumowy spód i przód obuwia. W sklepach znajdziemy wszelkie możliwe kolory i wzory trampek. Niektóre firmy oferują nawet trampki ze Słonecznikami van Gogha lub pryzmatem z okładki Pink Floyd.

Nadeszła sroga zima, a wraz z nią straszliwie mrozy, które są zmorą nie tylko kierowców. Marznie tej zimy chyba każdy, więc pora wyciągnąć z głębi szaf ulubione, ciepłe swetry. A najmodniejsze w tym sezonie to grube kardigany z paskami dla pań, lub półgolfy dla panów. Półgolf może być w wersji cieńszej, bawełnianej albo grubszej, wełnianej, przypominającej nieco sportową bluzę, tzw. polar. Wzory – przede wszystkim norweskie, a kołnierz oplatający szyję niczym szal. Dobrze będą się prezentować również asymetryczne zapięcia lub zdobienia na ramionach, niczym wzięte prosto z wojskowych mundurów pagony. Trend militarny zawsze bowiem będzie się znakomicie prezentował, niezależnie od tego, czy będzie go nosić kobieta czy mężczyzna. Najmodniejsze kolory, to jak zwykle czerń, a także blade błękity, srebra, wszelakie szarości, a także granaty.

Ciekawe strony WWW

Najnowsze komentarze